Leo Express w piątek wjeżdża do Polski. Ma już wszystkie zezwolenia

psav zdjęcie główneLeo Express we wtorek otrzymał od Urzędu Transportu Kolejowego ostatni dokument, dzięki któremu będzie mógł wjechać do Polski. To dopuszczenie do eksplotacji pociągu Flirt. Tym samym kończy się kilkuletnia proceduralna batalia w tej sprawie. Na piątek zaplanowano inauguracyjny kurs z Pragi do Krakowa.Przypomnijmy, że czeski przewoźnik chciał wjechać do Polski już w 2013 roku. Dyrektor Leo Express Polska Peter Jančovič przyznaje, że najtrudniejsze było uzyskanie dopuszczeń dla składu elektrycznego Flirt. Choć podobne pociągi jeżdżą po Polsce od pewnego czasu, to pociąg trzeba było nieco zmodyfikować, by spełniał polskie przepisy. – Z Urzędem Transportu Kolejowego współpracowało nam się dobrze. Tak długa droga oczekiwania to wina ustawodawcy, który ustala przepisy. To blokuje rozwój rynku kolejowego. Na dłuższą metę traci na tym także PKP Intercity, bo przy braku konkurencji wolniej się rozwija – mówi Peter Jančovič.Rozkład jazdy na razie zakłada kursy z Czech do Polski dwa razy w tygodniu. Z Krakowa do Pragi pociąg pojedzie w poniedziałki i soboty. Pociąg wyruszy ze stolicy Małopolski o godz. 05.04, z Katowic o 06.57 a do Pragi dotrze na 11.39. Czas jazdy z Katowic do Pragi będzie dość przyzwoity i wyniesie 4 godz. 42 min. Przejazd z Krakowa do stolicy Czech potrwa jednak o prawie dwie dłużej. Powód? Przeciągająca się modernizacja torów z Krakowa do Katowic. W drugą stronę z Pragi do Krakowa skład będzie kursował w piątki i niedziele. Ze stolicy Czech wyruszy o godz. 16.10. Przyjazd do Katowic został zaplanowany krótko po 21-ej, a do Krakowa o 23.19. Pociągi firmy Leo Express to Flirty szwajcarskiego Stadlera, które zostały zmontowane w Siedlcach. Podobne składy mają m.in. Koleje Mazowieckie. Składy dla Czechów na ich życzenie zostały jednak specjalnie zaaranżowane. Mają aż trzy klasy – najtańszą Econony, klasę Business z wygodniejszymi, szerszymi fotelami i najbardziej komfortową klasę Premium, w której zobaczymy m.in. duże, rozkładane skórzane fotele. Średnia cena za przejazd w najpopularniejszej klasie Economy z Krakowa do Pragi będzie oscylować między 60 a 80 złotych. Przewoźnik zapowiada, że najtańsze bilety mają kosztować 19 zł. Ich pula jest jednak niewielka. Peter Jančovič zapowiada rozwijanie połączeń z Czech do Polski. – Powiązania między naszymi krajami są coraz większe. Trzeba wykorzystać ten potencjał – zaznacza. Dodaje, że na początek będzie zwiększana częstotliwość połączeń Pragi do Krakowa i być może w przyszłym roku bedą one wykonywane codziennie. Są też szanse, że 2019 roku czas podróży nieco się skróci. Leo Express liczy też na uruchamianie nowych tras z Czech do Polski. Wcześniej rozważano kursy Praga – Warszawa, ale jak się dowiedzieliśmy, przewoźnik widzi też potencjał w kursach z Wrocławia do stolicy Czech. >>> Czytaj też: Coraz więcej czekania na równe tory. Remonty kolejowe się przedłużają